W minioną niedzielę kibice w Narwi przecierali oczy ze zdziwienia. Miejscowa Iskra zremisowała u siebie z Iskrą Wyszki 0-0, notując drugi bezbramkowy remis z rzędu. Jak przyznają sami działacze klubu, takiej serii w historii jeszcze nie było – i prawdopodobnie żaden inny zespół w podlaskiej A-klasie nie może pochwalić się podobnym „osiągnięciem”.
Mecz dostarczył jednak sporo emocji. Sytuacji podbramkowych nie brakowało, a kilka z nich było tak klarownych, że trudno było uwierzyć, iż piłka nie zatrzepotała w siatce. Piłkarze obu drużyn mogą mówić o sporym niedosycie, bo gra toczyła się głównie w polu karnym, ale skuteczność zawiodła.
Nie był to jedyny ciekawy wynik 6. kolejki. W innych spotkaniach padło znacznie więcej goli:
- Bocian Boćki rozgromił Husara Nurzec 5-0,
- MKS Mielnik pokonał Żubra Drohiczyn 3-0,
- LZS Narewka przegrał z Unią Ciechanowiec 1-4,
- Cresovia II Siemiatycze zremisowała 3-3 z Olimpią II Zambrów,
- Tur II Bielsk Podlaski wygrał z Kolejarzem Czeremcha 5-3.
Przed Iskrą Narew kolejne wyzwanie – już w najbliższą sobotę zespół zmierzy się u siebie z Kolejarzem Czeremcha. Kibice liczą, że tym razem ich drużyna przełamie strzelecką niemoc i zainkasuje komplet punktów.
Źródło: UKS Iskra Wyszki
Fot. facebook.com

